Telefon zapytania

To jest miejsce w którym będziecie mogli zadać mi każde pytanie. Taki ekspres z odpowiedziami. Dwa razy w tygodniu w poniedziałek i w piątek będę tu zaglądać i odpowiadać na wszystko co się pojawi w komentarzach i będzie skierowane bezpośrednio do mnie. Bo i Wy możecie  wykorzystywać to miejsce wyłącznie dla siebie. To znaczy szukacie na coś odpowiedzi? Chcecie wymienić książkę, szukacie czegoś nie do zdobycia, macie na zbyciu stół, krzesło, kredki... Nie wiecie jak nazwać psa, złota rybka się popsuła i nie spełnia życzeń... Cokolwiek wam przyjdzie do głowy wpisujcie. Zróbmy eksperyment i zobaczmy czy "Telefon zapytania" się przyjmie :)

78 komentarzy:

  1. Ok a więc tak :P
    jeśli można pytać o wszystko to pytam.
    Ma ktoś na zbyciu książkę Anny Shinody - Learning Not To Drown? (nikłe szanse, ale zapytać można) po cenie mniejszej niż w empiku (75 zł...)
    Pytanie numer 2. Mamo!!!!! Lubisz mnie? :D (nie mogłam się powstrzymać :P)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre.. ot co... i tylko lubisz? A nie kochasz dziecka swojego Drogiego... ot co :)

      Usuń
    2. Niech na dobry początek lubi. Toć mnie nie dawno odnalazła :D męża czy żonę też najpierw się lubiło :D

      Usuń
  2. Dziecko kochane przecież jesteś moją wyjątkową córką :) No po prostu nad życie Cię lubię, no :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mnie wyrzucą z domu przygarniesz dziewczę nie? :D będziesz jak Madeleine :D cierpliwa dla pana Miecia :d gościnna dla Julii (tak, czytam Wymarzony Dom i omal się dziś w pracy nie popłakałam ze śmiechu jak pan Miecio zaoferował się jako jeden z uczniów Madeleine :D ) MUSISZ O NIM NAPISAĆ KSIĄŻKĘ!!! to będzie najlepsza komedia ever!!! :D ok ale zasady to zasady :P jest post "do pytań" więc pytam :D jak myślisz, uda mi się dokończyć opowiadanie do tomiku w ten weekend? bo stanęłam na 4 stronach nic tylko gram i gram (bebe jestem wiem! ) :D

      Usuń
    2. Z Mieciem to jest dobry pomysł ;) Taka seria poboczna, tylko bez sentymentalnych kawałków, że Miecio był kiedyś małym chłopcem, a potem zszedł na psy po tragedii w rodzinie albo coś w ten gust :P

      Usuń
    3. Ale Miecio był kiedyś małym chłopcem :) No nie odbierajcie Mieciowi dzieciństwa :) A tak ogólnie mógł zacząć pić z wyboru :)

      Usuń
    4. Oxfordko oczywiście, że zdążysz, bo jak nie to osobiście się u Ciebie zjawię i... No nie wiem co zrobię ale na pewno coś strasznego! Najpierw opowiadanie a potem w nagrodę dla matki zabijesz Strzygę. Albo dwie. No może jak będziesz ładnie pracować to nawet trzy.
      A przygarnąć przygarnę, wprawdzie będziesz spała w hamaku podwieszona pod naszym łóżkiem (spokojnie śpimy na antresoli więc miejsca jest dużo), bo to jedyna miejscówka do spania ale tak to spoko. Przybywaj :)

      Usuń
    5. Obstawiam zawiedzioną miłość. :P

      Usuń
    6. Uhuhu "częsę się" ze strachu. To ja może nie będę pisać :P chociaż się zjawisz :D

      Usuń
    7. Hihiiii, dobra niech będzie, że Miecio był małym chłopcem :P ale myślę, że musiał już wtedy mieć ciągotki do filozofowania i oranżady odbijanej z kapsla :D Miał też pewnie słabość do śliwek sąsiadki, po których brzuch go bolał.
      Podoba mi się wersja, że pije, bo lubi. Nie lubi za to mieć kaca więc pije tak, żeby go nie mieć. O! Już widzę ten jeden rozdział, w którym Miecio ma kaca i zaczyna trzeźwo patrzeć na świat. Staje się Mieciem - katastrofistą.
      Zastanawiam się tylko, czy nie wyszłaby z tego pochwała picia. A niestety życie z alkoholikiem to dramat, mało śmieszny.

      Usuń
  3. Super wpisy :-) Uwielbiam takie pozytywne komentarze :-) Pozdrawiam Was obie bardzo serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. OXFORDKO zajrzałam do Ciebie przed chwileczką i bardzo spodobało mi się Twoje wrześniowe podsumowanie :-), zatem chętnie będę do Ciebie jeszcze zaglądać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! co prawda ostatnio się "zapuściłam" ale mam nadzieję, że to niebawem się zmieni. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że się u mnie nie zanudzisz na śmierć (mam wysublimowany styl wypowiadania się i nie zawsze każdy może mnie zrozumieć :) :D

      Usuń
    2. Pozdrawiam również, Oxfordka to moje bardzo zakręcone, przytulone tomikowe dziecko. Nie zapuszczać mi się tutaj tylko do roboty brać!

      Usuń
    3. Możesz być dumna! Twoje dziecko w pracy (nie martw się, na przerwie śniadaniowej i 30 min przed rozpoczęciem pracy :P ) skończyło czytać Wymarzony Dom :) i zabrałam się za "Elitę" Kiery Cass (2 tom) :P

      Usuń
  5. Pani Magdaleno właśnie wyczytałam i dowiedziałam się o książce "Wydarzyło się w Malowniczem" Czy jest szansa żeby jeszcze gdzieś tę książkę nabyć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka "Wydarzyło się w Malowniczem"to tomik, czyli opowiadania czytelników bloga (akcja kto napisze ze mną książkę) i w tej chwili jest już nie do kupienia. Skończyła się niestety. Myślimy z mężem o zrobieniu pdf-a wtedy można by było po prostu pobrać plik. A teraz te opowiadania dostępne są w zakładkach na blogu więc można zajrzeć :)

      Usuń
  6. Pani Magdo, moje pytanie jest złożone. Najpierw chciałam przytoczyć opis "Tajemnicy bzów":
    Malownicze, ciche miasteczko ukryte w Sudetach. Miejsce, gdzie czas i miłość leczą rany.
    Pewnego dnia przed sklepem ze starociami zatrzymuje się tajemniczy mężczyzna. Pani Leontynie ginie pierścionek przekazywany z pokolenia na pokolenie. Czy to przeszłość zaczyna się o nią upominać? Leontyna wyrusza więc w pełną nostalgicznego uroku podróż do krainy pachnącej bzami. Do czasów radosnego dzieciństwa na Kresach, wielkiej miłości i wojny, która wszystko zmieniła.
    Jaką tajemnicę kryje rodowy pierścionek?
    Kim jest zagadkowy mężczyzna?
    Czy przeszłość można zmienić?
    Poruszająca historia silnej i mądrej kobiety, której przyszło żyć, kochać i marzyć w niezwykłych czasach.
    Wiem, że prawdopodobnie pani go zna na pamięć ale musiałam go dodać żeby inni wiedzieli o co mi chodzi.
    Chciałam się dowiedzieć kto pisze takie teksty? Bo z mojego punktu widzenia brakuje tam wielu rzeczy. Z opisu można spodziewać się romansu, żeby nie powiedzieć romansidła. Jak można było pominąć zupełnie Lwów, który opisała Pani z niesamowitą precyzją i zaangażowaniem? Czemu nikt nie zwrócił uwagi na autentyczność fabuły? Na prawdę jaka zawarta jest w tej książce? Osobiście gdybym jej nie dostała w prezencie nigdy bym jej nie kupiła. I wiele bym straciła.
    Pozdrawiam Agata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpinam się pod pytanie.

      Usuń
    2. Cóż, nie wiem kto dokładnie pisze notki na książki. Na pewno ktoś z wydawnictwa. Ale wiem o co Pani chodzi. Też mi żal tego, że Lwów został pominięty. Tym bardziej, że moim marzeniem i celem było ożywienie tamtego dawnego przedwojennego miasta. Zapadło mi w serce, zaczęło we mnie żyć tamtejszymi melodiami, miejscami, gwarnymi ulicami. Lwów Leośki stał się po części moim Lwowem. Poza tym chciałam by ta lwowska część była ukłonem w kierunku tych wszystkich, którzy przedwojenny Lwów pamiętają i do niego tęsknią. Ogromną wagę przyłożyłam do tego by większość historii była prawdziwa albo osadzona w istniejących miejscach. Cóż ja mam powiedzieć... Teraz wszystko w Waszych, Czytelników, rękach. Jeżeli Wy będziecie o tym pisać to dotrze to do innych. Dziękuję za te słowa Pani Agato. I za uwagi. No i mam nadzieję, że Leośka dla nikogo nie będzie romansem, bo absolutnie nim nie jest.
      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  7. Czy będzie pani na targach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę. W sobotę 24 października w samo południe :) Na stoisku Gandalfa. Proszę zaglądać na bloga, podam numer stoiska :)
      Pozdrawiam i zapraszam.

      Usuń
  8. Witam, Pani Magdo czy będzie może wznowienie ,,Sezonu na cuda"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry,
      Tak, "Sezon na cuda" będzie wznowiony. Z tym, że jeszcze nie znam dokłądnej daty. Wiem natomiast, że to będzie przyszły rok:). Ale biorąc pod uwagę jak czas ostatnio przyspieszył to minie nie wiadomo jak i kiedy :)
      Serdeczności.

      Usuń
  9. Pani Magdaleno wielka prośba :-D poprosimy o dalszy ciąg losów Majki. Nie mogę się doczekać, mam nadzieję że ma pani to w swoich planach.
    Książki są cudowne i pochłaniają bez reszty. Wszystkie przeczytane. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło i serdecznie dziękuję! No właśnie wiem, że w "Winie z Malwiną" uczyniłam coś czego żaden przyzwoity autor nie robi swoim czytelnikom. Zostawiłam Majkę na rozdrożu, w paskudnej sytuacji. A miało być tak pięknie:) Piszę o tym, bo naprawdę w momencie rozpoczynania powieści zamierzałam doprowadzić ją za rękę do szczęśliwego końca. Ale nagle pojawił się Bronek, Czaruś wymknął mi się spod kontroli i wyszło jak wyszło :) Ale co ja mogłam! Dorośli przecież są :) A tak na poważnie będzie jeszcze jedna książka o Majce. Przecież nie mogę jej tak zostawić na wieki. A właśnie pytanie:
      Dlaczego Waszym zdaniem Bronek zniknął?
      Bo ja już wiem :) W sekrecie wam zdradzę, że Majkę mam już rozpisaną więc wstępnie zdaję sobie sprawę z tego co się u niej w życiu wydarzy. Ale jestem ciekawa czy ktoś z Was zgadnie, czemu Bronek tak nagle wyjechał?

      Pozdrawiam serdecznie i ciepło.

      Usuń
  10. Chciałam zapytać jak Pani zapatruje się na opowieści o miłości dwóch mężczyzn? W Polsce dopiero rynek z takimi książkami raczkuje, za granicą jest już w pełni rozwinięty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężczyzna też człowiek i ma prawo kochać jak chce i kogo chce. Nie mam nic przeciwko takiej fabule. Przeciwko mężczyznom też nie:) Takie historie się zdarzają a pisarz jest po to by wnikliwie obserwować świat i opowiadać o nim... Więc czemu nie mówić o miłości dwóch mężczyzn, kobiet? Szczególnie jeżeli ma się na ten temat coś do powiedzenia. A skoro zagranicą już rynek się pod tym względem rozwinął to spokojna głowa do nas też doleci.
      Ciepłe pozdrowienia przesyłam.

      Usuń
  11. a ja nie wiedziałam, że telefon już działa... buu buu. nic nie wiedziałam, Tyle mnie ominęło, ale ja żyje poza światem, jestem, ale mnie nie ma ( w sieci rzecz jasna) bo normalnie to żyje (chyba) i staram się coś osiągnąć, póki co to mam bolące nogi, też postęp. Więc skoro już dzwonię to zapytam, czy z racji jesieni i bólu nóg jest jakaś recepta na permanentne niewysypianie się i ogólnie coś do rannego pobudzenia - żeby nie było, że dzwonię bez powodu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam kilka pytań Czy będzie kontynuacja Malowniczego- czy jednak będzie inny pomysł. Jakie rady miała by Pani dla os. które chcą wysłać książkę do wydawnictwa...

    OdpowiedzUsuń
  13. Czy tylko mnie gniecie pytanie, kto "Cudowne lata" zgarnie? ;) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dzień dobry :)
    Mam pytanie odnoście opowiadań do tomiku. Chodzi mi o to, że część się pojawiała co jakiś czas, a potem przestały i nie wiem czy pojawią się wszystkie 12-tego hurtowo? Denerwuję się troszkę, bo swoje wysłałam i nie jestem pewna (znając mnie to dopóki nie zobaczę swojego to pewna nie będę ;P ) czy doszło, i czy bez problemu się otwarło oraz czy się pojawi.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak długo pisze Pani taki przeciętny rozdział? Czy powstaje on w ciągu jednego dnia, a może potrzeba kilku dni na napisanie go?
    Robi Pani sama okładki? Pytam ponieważ widziałam śliczne okładki do najnowszego tomiku opowiadań. Na każdej z nich jest logo Fotolii. Interesują mnie podobne rzeczy, bo sama chcę zacząć pisać, ale wydawać ebooki i nie wiem jak to jest z okładkami, żeby można było w nich legalnie użyć zdjęcia.

    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem precyzyjnie odpowiedzieć na pierwsze pytanie. Moje książki podzielone są wprawdzie gwiazdkami albo tak jak w Leośce datami ale takich tradycyjnych rozdziałów nie mam. A nawet gdyby były to i tak trudno by było ustalić ile zajmuje napisanie jednego. Na przykład teraz miałam taką scenę w książce, którą pisałam kilka dni. Trudna była, wymagała pracy, cały czas coś mi się nie podobało, kasowałam, poprawiałam. A to zaledwie kilka stron. Są chwile gdy tekstu przybywa szybciej i takie, które doprowadzają mnie nieomal do rozpaczy. Bo niby to nie jest pierwsza książka, niby słowa, literki powinny już być przeze mnie oswojone a i tak się buntują.
      Okładek nie robię sama. Tym zajmuje się Wydawca. Ale wszystko zależy od tego czy zamierza Pani wydać książkę sama czy szukać kogoś kto się tym zajmie. Jeżeli to drugie to zwykle sprawa okładki autora nie dotyczy. W tomikowym konkursie okładkami zajmuje się mój mąż. Zdjęcie należy kupić, by móc z niego korzystać i my korzystamy właśnie z usług Fotolii.
      Z całego serca życzę Pani powodzenia i spełnienia pisarskich marzeń :)

      Usuń
  16. Jeśli chciałabym wydrukować jeden jedyny egzemplarz jakiejś książki (tam gdzie drukujesz nasze tomiki na przykład) to tak pi razy drzwi ile wychodzą koszty wydrukowania JEDNEJ książki. Na pewno wychodzi o wiele drożej, a orientujesz się ile? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze jedno... siedzisz nad książką. Chcesz pociągnąć fabułę dalej ale totalnie nie wiesz jak... czy zdarzyło Ci się, że po prostu siedziałaś i patrzyłaś w text godzinami nie pisząc totalnie nic? czy np. robiłaś sobie przerwę i czekałaś na przypływ pomysłów?

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy ktoś wie, gdzie można kupić książkę "Sezon na cuda". Nową, używaną - wszystko jedno. Nie wiem dlaczego, ale we wszystkich internetowych księgarniach książka ta jest "chwilowo niedostępna". Oferują jedynie e-booki, a ja chcę taką tradycyjną - papierową. Może ktoś chce odsprzedać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://olx.pl/oferta/zestaw-7-ksiazek-magdalena-kordel-anna-zietara-tony-parsons-CID751-IDcZr1w.html#19dde859bd

      Nie wiem czy ten pan sprzedaje osobno czy tylko za komplet

      Usuń
  19. Też bardzo chciałabym kupić tę książkę, szukałam , niestety niedostępna, ja także chętnie odkupię, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. http://olx.pl/oferta/zestaw-7-ksiazek-magdalena-kordel-anna-zietara-tony-parsons-CID751-IDcZr1w.html#19dde859bd

    Nie wiem czy ten pan sprzedaje osobno czy tylko za komplet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wskazówkę, udało się kupić i już na przeczytane,czekam z niecierpliwością na następną książkę o Majce, pozdrawiam

      Usuń
  21. dzień dobry,

    w grudniu padły pytania o to, gdzie można kupić "Sezon na cuda".
    W ubiegłym roku ukazało się II wydanie "Uroczyska", czy jest planowane wznowienie "Sezonu na cuda"? Bardzo na to czekam!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, to tak, jest planowane drugie wydanie "Sezonu na cuda" i to jeszcze w tym roku. Także czekam na to wydanie. Mam wszystkie książki poza właśnie tą jedną. :)

      Usuń
    2. Madzia raczej za szybko nie odpisze :D musi się biedna od neta odciąć, bo nie będzie w stanie napisać książki :D chyba wolę książkę niż szybką odpowiedź :D poczekam :D

      Usuń
  22. Witam,
    Mam zapytanie: gdzie mogę zakupić Pani książkę "Sezon na cuda"? Przejrzałam wszystkie możliwe strony internetowe księgarni internetowych itp i nic zero możliwości zakupu bo brak. Inne Pani książki nietrudno zdobyć ale co za frajda czytania pierwszego i trzeciego tomu serii Uzdrowisko bez środka. Znalazłam tylko "Sezon.." na stronie wydawnictwa Prószynki i S-ka ale w formaccie "duże litery". Jeśli taka jest tylko mozliwość to zapewne skorzystamy, no ale zapytać można ;) Będziemy (wraz z Mamą) wdzięczne za jakąś podpowiedz. W okolicznych nam księgarniach też patrzyłyśmy, nawet na wyjazdach poza naszą małą miejscowość.
    Pozdrawiam
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakład "Sezon na cuda" został wyczerpany. Także nie można już tej książki kupić. Na szczęście będzie nowe wydanie tomu, w tym roku, z nową okładką. Trzeba tylko poczekać. :)

      Czytelniczka

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  23. czy mogę prosić o listę Pani wszystkich książek w kolejności ich pisania? uwielbiam je i chciałabym mieć wszystkie, pozdrawiam serdecznie i życzę weny twórczej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już podaję:
      48 tygodni
      Uroczysko
      Sezon na cuda
      Okno z widokiem
      Wino z Malwiną
      Malownicze. Wymarzony dom.
      Malownicze. Wymarzony czas.
      Malownicze. Tajemnica bzów.
      Pozdrawiam serdecznie i bardzo ciepło.

      Usuń
    2. Dziękuję, dawno nie zaglądałam. Przeczytałam wszystkie. Czekam z utęsknieniem na następne. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  24. Dzień dobry. Pani Magdaleno czy w okresie wiosennym planuje Pani spotkania autorskie? Czy można się dowiadywać bezpośrednio przez Panią czy przez agencje? Pozdrawiam serdecznie
    Jadwiga z Grudziądza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do kontaktu mailowego: magdakor@vp.pl
      Wiosenne spotkania się ustalają :)
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  25. Dziękuję za odpowiedź. Zapytania już wysłane :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. to kiedy w końcu ten Sezon na cuda będzie można dostać w sprzedaży??????
    czekam i czekam i guzik :(

    OdpowiedzUsuń
  27. no i dalej nie wiadomo co z tym Sezonem na cuda :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekamy razem, jak na razie wiadomo że będzie ale nie wiadomo kiedy. Wszystko zależy od wydawcy.

      Usuń
  28. Mam pytanie odnośnie wydania książki.Chcę wydać książkę format trochę mniejszą niż format A5.Stron 160 kolorowa nie dużo sztuk. Tak 50 . Ile u pani by to kosztowało .Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pytanie raczej do mojego męża, to on się tym zajmuje zawodowo. Jeżeli jeszcze Panią to interesuje podam adres mailowy: jkordel@op.pl
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  29. Czy wiadomo kiedy w sprzedaży będzie Sezon na cuda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie wiadomo że będzie ale nie wiadomo kiedy. Wszystko zależy od wydawcy.

      Usuń
  30. Witam serdecznie😌
    Czy istnieje możliwość otrzymania egzemplarza recwnzenckie Pan książki? Uwielbiam Nie mam bloga ale eecenzje publikuję na lubimy czytać oraz na stronach księgarni internetowych.
    Pozdrawiam cieplutko😌

    OdpowiedzUsuń
  31. Witam serdecznie😌
    Czy istnieje możliwość otrzymania egzemplarza recwnzenckie Pan książki? Uwielbiam Nie mam bloga ale eecenzje publikuję na lubimy czytać oraz na stronach księgarni internetowych.
    Pozdrawiam cieplutko😌

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za egzemplarze recenzyjne odpowiada wydawca. Ja mam na to niewielki wpływ więc trzeba się zwrócić do Znaku. Ale wiem, że egzemplarze recenzyjne wychodzą więc proszę spróbować :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  32. po co w ogóle ten dział Telefon Zapytania jak Pani zlewa osoby pytające i nie udziela odpowiedzi???
    żal...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy miałam bardzo mało czasu na bloga, na maile, na życie zresztą też :) Ale będę starała się zaglądać tu regularnie. Przykro mi jeżeli ktoś poczuł się zignorowany. Czasem w życiu tak bywa, że nie można zrobić wszystkiego. Mimo najszczerszych chęci.

      Usuń
  33. Pani Magdo czy mogłabym poprosić o podanie w jakiej kolejności powinnam czytać Pani książki. Przeczytałam Okno z widokiem i Malownicze. Wymarzony dom. Bardzo chcę przeczytać wszystkie. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 48 tygodni
      Uroczysko
      Sezon na cuda
      Okno z widokiem
      Wino z Malwiną
      Malownicze. Wymarzony dom.
      Malownicze. Wymarzony czas.
      Malownicze. Tajemnica bzów.
      Malownicze. Nadzieje i marzenia.

      Usuń
  34. Witam. Bardzo długo szukam książki "Sezon na cuda". Czy będzie może wznowienie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpinam się pod pytanie... ubolewam niezmiernie...

      Usuń
  35. Pani Magdo czy będzie ciąg dalszy losów Magdy?

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam,
    wrzesień za pasem, a "Sezonu na cuda" jak nie było tak nie ma!! Czy wiadomo coś kiedy będzie wznowienie? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam Pani Magdaleno,
    mam problem,ponieważ nigdzie na Pani Stronie ani w internecie nie mogę znaleźć chronologii Pani książek :( Chciałabym kupić pod choinkę Pani ksiazki mamie i siostrze. Mają już "Wymarzony dom"i "Wymarzony czas". Myślałam o czymś w świątecznym klimacie np "Anioł do wynajęcia",ale czy jest on kontynuacją jakiejś poprzedniej powieści,którą powinny wcześniej przeczytać? I ostatnie moje pytanie: czy "Sezon na Cuda" to to samo co "Anioł do wynajęcia" ale pod innym tytułam-spotkałam się z takimi wskazówkami w sieci. Będę wdzięczna za pomoc, Serdecznie Panią pozdrawiam,
    Joanna Binek-Dyduch

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam,
    czy myślała może Pani o napisaniu drugiej części "Anioła do wynajęcia"?
    zakochałam się w tej książce :D i chętnie przeczytałabym o dalszych losach Michaliny, Kotuli, Klary, Neli... i innych
    Pozdrawiam,
    Jagoda

    OdpowiedzUsuń
  39. Pani Magdaleno - dwa pytania:
    1. Jak daleko do końca pisania o dalszych losach Majki, Bronka, Jagody i innych?
    2. Czy planowany może jest dodruk 48 tygodni? W księgarniach internetowych pozycja jest niedostępna. Przeczytałam wypożyczając z biblioteki. Mam i przeczytałam pozostałe wszystkie - kochany Mikołaj to sprawił a tej mi brakuje.
    Pozdrawiam
    Graszka

    OdpowiedzUsuń
  40. Witam!
    Pani Magdaleno, kiedy ukażą się w sprzedaży kolejne tomy Wilczego Dworu?
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  41. Pani Magdaleno kupiłam Wszystkie Pani ksiązki oprócz 48 tygodni. Przeszukałam allegro olx niestety nie ma ,będzie wznowienie? Małgorzata

    OdpowiedzUsuń
  42. Pani Magdo,
    przeczytałam Prawie wszystkie Pani książki i jestem zachwycona. Urok Malowniczego mnie pochłonął bez końca. Czy Malownicze istnieje na prawdę? Która miejscowość w Sudetach zainspirowała Panią do napisania tych cudownych książek. Czytając je chciałbym odwiedzić to wspaniałe miejsce.
    Pozdrawiam
    Magda K. :)

    OdpowiedzUsuń