piątek, 22 grudnia 2017

Nowa piąteczka tomikowych zwycięzców

Nasza zaktualizowana piątka zwycięzców poniżej. Jak widzicie dołączyła Pani Anna, której serdecznie gratuluję! Oto pełna lista pań, które znalazły się w pierwszej piątce:

Izunia Raszka, Justyna Gross, Krysia Radziejewicz, Agnieszka Średnicka i Anna Bachor.

Gratuluję z całego serca raz jeszcze. Co do dyskusji, która się wywiązała proponuję żeby do niej już nie wracać. Właściwie wszyscy już powiedzieli wszystko co można było powiedzieć. Tomik się składa, cena się nie zmieniła, 15 złotych za sztukę. Przypominam o złożeniu zamówienia (na mojego maila). 
Buziaki dla Was wszystkich. Aktualnie lecę lepić pierogi (nie jestem w tym zbyt biegła więc sami rozumiecie, że to wyzwanie :)) Na razie lepią się z kapustą, następne w kolejce czekają te z łososiem i ricottą. A jak tam u Was? Pieczecie? Lepicie? Czy odpoczywacie?

czwartek, 21 grudnia 2017

Gorycz zwycięstwa czyli sprawy tomiku raz jeszcze

Wczoraj wieczorem zajrzałam na bloga i wiecie co? Mam mieszane uczucia. Po pierwsze to wszystko mi się nie podoba. Coś co miało być dobrą, motywującą akcją nagle staje się jednym wielkim problemem. Nie ma w tym radości a zostaje jedynie rywalizacja (i wcale nie ta zdrowa). A wtedy znika wszystko co dobre. Uwierzcie, wiem co mówię. Po drugie nie podobają mi się uwagi krytyczne. Nie dlatego, że krytyczne są ale dlatego, że są anonimowe. Anonimowość w internecie to zło. Jeżeli coś się nam nie podoba miejmy odwagę się podpisać. Co do ocen Jury. Jury z natury rzeczy jest niezawisłe i jego ocena jest nie do podważenia. Temat "Serce z piernika" był trochę podstępny. Oczywiście, interpretacja była dowolna, ale pisząc opowiadanie doświadczyliście w tej chwili tego czego doświadcza każdy autor: zetknięcia z oceną czytelnika. O to mi głównie chodziło. O to żeby teksty zostały wybrane przez tych, którzy po prostu dużo czytają i są obeznani z literaturą polską. "Serce z piernika" nasuwa pewne skojarzenia. Gdyby taka książka ukazała się w maju prawdopodobnie mało kto by po nią sięgnął. I dlatego zapewne dziewczyny szukały odnośników świątecznych, czyli tego czego podświadomie po tekstach oczekiwały. Jeżeli ktoś z Was myśli o wydaniu swojej książki to na pewno takie doświadczenie jest cenne. Po trzecie, albo po czwarte, bo już się pogubiłam zawsze przymykałam oko na długość opowiadań. Nauczyłam się tego podczas współpracy z Wydawcami. Teoretycznie w umowie też mam określoną ilość arkuszy wydawniczych. W praktyce jest tak, że historia bardzo często toczy się własnym tempem i rytmem. Zawsze spotykałam się w tej kwestii z dużą wyrozumiałością i z taką samą podchodziłam do nadesłanych tekstów. Po raz ostatni. Więcej tego nie zrobię. Po kolejne: jedna uwaga jest bezapelacyjnie słuszna. Z racji tego, że Pani Krysia została wybrana podwójnie powinna być wyróżniona jeszcze jedna osoba. Za chwilkę będzie korekta listy pierwszej piątki. A teraz wszyscy weźcie głęboki oddech. Bo to wszystko co tu się stało jest smutne. Ci którzy zostali wyróżnieni odczuwają zamiast radości gorycz wygranej, dla mnie jest to w ogóle przykre z wielu względów, a Wy po prostu niepotrzebnie się denerwujecie. To tyle. Za chwile post z korektą pierwszej piątki a późnym popołudniem będzie świątecznie. Bo to już najwyższy czas żeby zacząć się cieszyć. Uchylić drzwi i wpuścić do domów trochę miłości i wyrozumiałości. I zostawić nieco przestrzeni świątecznej magii.   

wtorek, 19 grudnia 2017

Mamy tomikową pierwszą piątkę :)

No mamy :) Mamy też przepiękną książkę, którą stworzyliście własnymi rekami. Włożyliście w nią dużo pracy, zaangażowania i serca. Dziękuję Wam za to pięknie. Dziękuję za mnóstwo emocji, nawet tych, które wybuchły przy głosowaniu. Bo to znaczy, że przeżywacie, że Wam zależy. Dziękuję Szanownemu Jury, za wnikliwą lekturę, za poświęcenie czasu, za to, że dziewczyny tak po prostu włączyły się do tomikowej akcji. Agnieszko, Aniu, Sylwio, dziękuję! No to teraz... Uwaga!!! Biją dzwony, gra muzyka...
Najpierw trójeczka wyróżniona przez Jury (każda z pań wybrała jedno):

Opowiadanie wyróżnione przez Sylwię Winnik:

Opowiadanie Krysi Radziejewicz jest napisane niczym prolog do dobrej powieści. Skradło moje serce dojrzałością fabuły ii doborem słów, wykreowaniem postaci. W tych kilku stronach, autorka oddała czar świąt, który wprowadza w magiczny, niezwykły czas Bożego Narodzenia. Z chęcią przeczytałabym więcej słów autorstwa Krysi!

Opowiadanie wyróżnione przez Anię Piotrowską:

Czego oczekuję od opowiadania świątecznego? Jak dla mnie powinno zawierać: elementy tradycji wigilijnej (puste miejsce przy stole dla (nie)spodziewanego gościa,
wiarę (tą dziecięcą, czystą) I nadzieję w to, że stanie się cud, na który tak bardzo czekamy, element magii, której dostarcza nam wyjątkowa rzecz niejako talizman przynoszący szczęście, oraz niedosyt, który czuję po przeczytaniu.  Te wszystkie elementy znalazłam w opowiadaniu Izuni Raszki.
Nie zawiera rozwiniętych na siłę wątków, ale treścią wprowadza nas w klimat Świąt, I pokazuje, że jeśli wierzymy I czekamy to może zdarzyć się cud.

Opowiadanie wyróżnione przez Agnieszkę Balcerską:


Dobro,które może zdziałać cuda bezinteresowna pomoc innym, cudeńka tworzone tak po prostu od serca. I wszystko w magicznym klimacie świąt Bożego Narodzenia gdzie pachnie cynamonem pomarańczą I piernikiem. A nad wszystkim czuwa Anioł Stróż. A to wszystko w otoczeniu urokliwego Grudziądza. O tak... to właśnie TY Justyna Gross skradłaś moje serce.

Gratulacje!

A teraz osoby wybrane w głosowaniu: 

Gratulujemy Agnieszce Średnickiej i Krystynie Radziejewicz!

A ja Wam powiem, że jestem z Was dumna! Z wszystkich razem i z każdego z osobna! Wasze opowiadania wniosły dużo magii w przedświąteczny czas, wzruszały, bawiły, rozczulały i zaskakiwały. Dziękuję Wam pięknie!
W kwestii szczegółów, upewniamy się czy przy minimalnym nakładzie cena tomiku będzie taka sama jak poprzednio, czyli 15 złotych. Będę wiedziała lada moment i dam znać natychmiast jak będę miała konkretne informacje. W każdym razie jeżeli już wiecie ile sztuk będziecie chcieli zamówić (cena za tomik nawet jeżeli się zmieni, nie będzie znacząco się różniła), to  bardzo proszę, żebyście wysłali do mnie maila (adres magdakor@vp.pl) z wiadomością ile chcecie sztuk. (całkowity koszt to tomik + koszty przesyłki).  Oczywiście pięć pierwszych miejsc dostaje po dwie sztuki tomiku w nagrodę. Mam tylko gorącą prośbę, laureaci niech zaznaczą, że są zwycięzcami. Czyli jeżeli ktoś na przykład jest w pierwszej piątce ale chce zamówić dodatkowo powiedzmy cztery tomiki proszę napisać 2 wygrane + cztery. Żeby uniknąć ewentualnych pomyłek. Jeszcze raz wszystkim gratuluję. A i oczywiście na górze mamy okładkę, która najbardziej przypadła Wam do gustu :) Tak właśnie będzie wyglądał nasz tomik :)


sobota, 16 grudnia 2017

Dziś będę przede wszystkim...

Puk, puk! Ktoś tu do mnie zagląda? Jeżeli zerka, bo czeka na orzeczenie Szanownego Jury, to jeszcze musi uzbroić się w cierpliwość. Dziewczyny wprawdzie ogłosiły już werdykt (więc ja wiem i one wiedzą:)) ale na oficjalny post poczekajcie do jutra :) bo ja dziś zamierzam być przede wszystkim mamą :) Umówiłam się z mężem i synem i wyruszamy najpierw na zakupy i to takie poważne, bo Tysiek, który już od dwóch lat wątpił w istnienie Mikołaja (nie rozumiem dlaczego, bo ja wciąż w niego wierzę :)) w tym roku nabrał pewności i postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. W związku z tym wyruszamy po prezenta! Bo trzeba pomóc wybrać coś dla siostry, dla jej Kubusia, dla taty, który ma wtedy zniknąć w jakimś innym miejscu i zapewne dla mnie (i wtedy ja zniknę :)) i jeszcze dla paru osób. A później pospacerujemy po Warszawskim Starym Mieście, wypijemy gorącą czekoladę. Lubię być żoną i mamą :) A do Was mam ogromną prośbę. Zostawicie mi w komentarzu znak sygnał, kto mnie odwiedza? Część z Was często się odzywa, ale część to dla mnie zagadka. Przedstawicie mi się? Jestem Was ogromnie ciekawa. Tak po prostu po ludzku :) Wystarczą dosłownie dwa słowa :)
Buziaki!

środa, 13 grudnia 2017

W sprawie głosowania

Burza tutaj, burza na facebooku. Nawałnica dotyczy głosowania. Na pierwszy rzut oka widać, że
emocje aż buzują. Kochani - studzę. Po pierwsze po to właśnie mamy jury żeby było obiektywnie, po drugie owszem czasami niektórych ponosi. Ale duża część głosuje uczciwie. Przynajmniej ja to tak widzę, nie chcę całkowicie wątpić w szczerość i prostolinijność. Ankieta też nie jest obiektywna, bo można ją obejść. Nie będę pisała jak ale można. Nie chcę ograniczeń. Kochani przede wszystkim przypomnijmy sobie po co w ogóle powstał ten tomik. PO TO ŻEBY SPEŁNIAĆ MARZENIA! Po to żeby Ci którzy marzą o pisaniu nabrali wiatru w żagle. Żeby dać sobie skrzydła. Żeby zobaczyć w tomiku swój teks podpisany własnym imieniem i nazwiskiem. I to jest najważniejsze. Przede wszystkim to ma być inspiracja. Pamiętajcie o tym. Akurat tu to podium nie jest najważniejsze. Ważne jest zupełnie co innego. Kto rozumie ten wie o czym mówię. Ten kto nie rozumie zapewne nie zrozumie nigdy.

wtorek, 12 grudnia 2017

Okładki, okładeczki na dorosłych i dla dzieci :)

Numer 1
Moi kochani nastał czas na wybranie okładki naszego zbiorku. Poniżej siedem propozycji. Za momencik po prawej stronie bloga pojawi się ankieta z numerami. Głosujcie za tą, która najbardziej przypadła Wam do gustu. Zapraszam!


Numer 2

Numer 3

Numer 4

Numer 5

Numer  6


Numer 7