piątek, 6 lipca 2018

Pani Magdo co z Majką? A co z Wilczym Dworem? Jakie są najbliższe plany?


To ostatnio najczęściej zadawane pytania :)
Dobra wiadomość jest taka, że nie zapomniałam ani o Majce ani o Konstancji z "Wilczego Dworu". Zresztą nie mogłabym zapomnieć, bo część z Was by mnie bezlitośnie zamordowała :)  Więc książki się napiszą. Mniej dobra wiadomość to ta, że trzeba jeszcze chwilę poczekać. Na Majkę do przyszłego roku. Ale to już na mur beton, z ręką na sercu mogę powiedzieć, że będzie, że Maja wpadnie w niejedne tarapaty, że jak zwykle w Uroczysku będzie dużo się działo. Będzie na Was czekał dom pełen zwierząt i ciepłych, dobrych ludzi. Zapewne pojawią się też nowe osoby. Bronek... No właśnie, chyba powinien wrócić, prawda? :) Skoro już tak spektakularnie namieszał to niech się teraz chłopina tłumaczy i odnajduje w nowej sytuacji :) Dodatkowo będzie też wznowione "Wino z Malwiną". To tak na marginesie, bo wiem, że część z Was nie ma. Nowa piękna okładka pasująca do "Uroczyska" i "Sezonu na cuda" gwarantowana :)

No i dochodzimy do kolejnego pytania o "Wilczy Dwór". Hmmm... Zaczynając pisać, dość optymistycznie założyłam, że zmieszczę się w jednym tomie. Już na początku okazało się, że mogę o tym zapomnieć. Zbyt wiele zaczęło się dziać, zbyt dynamicznie rozwinął się świat, okazało się, że przy takiej ilości wątków z całą pewnością powinnam zaplanować kolejne dwa. I zaplanowałam a jakże. Ale jednocześnie w "Wilczym Dworze", z mojej perspektywy, najważniejsze jest to, że świat, który opisuje jest światem prawdziwym. Takie było moje założenie, żeby wprowadzić czytelnika do dziewiętnastowiecznego dworu. Opisać trudności z jakimi borykali się jego mieszkańcy, sposób funkcjonowania domu, gospodarstwa. A jednocześnie pokazać, że tamci ludzie są tacy jak my tyle że ubrani w inne stroje, stykający się z innymi niż my problemami (życie pod zaborami nie było proste i wymagało całkowicie innego spojrzenia na świat), ale tak samo kochający, tęskniący, nienawidzący. Wciągnął mnie ten świat bez reszty. Dlaczego więc z miejsca nie powstał kolejny tom, zapytacie. I będzie to pytanie jak najbardziej zasadne. Otóż dlatego, że nadal chciałabym wprowadzić Was w świat żywcem wyjęty z dziewiętnastego wieku. Bez przekłamań i zbędnych fantazji. Czyli gromadzę informacje, wertuję pamiętniki, czytam wspomnienia.
Niby proste, ale w praktyce czasochłonne jak diabli. Jeżeli ktoś z Was czytał "Wilczy Dwór" pamięta może opis strojów Konstancji. Nie wzięły się znikąd. Dokopałam się do gazet, w których były ryciny, opisy materiałów, wzorów, toalet odpowiednich na daną porę dnia. Albo na samym końcu, przeliczenie na tamtejszą walutę wartości dworu, albo potrawy, które podaje Pelasia, wiara w przesądy, najazd na dwór... To wszystko starałam się namalować wieloma barwami i sprawić by tamten świat na moment Was przygarnął, otworzył przed Wami drzwi. I tego się trzymam. I tego bym chciała i dla siebie i dla Was w kolejnych tomach. Dlatego jeszcze chwilę to potrwa ale kolejne dwa zostaną wydane jeden po drugim. Może uda mi się już przygotować je na przyszły rok :) Co więcej to nie jedyny mój projekt z historią w tle. Wiem, że nie każdy z Was lubi takie wycieczki w przeszłość i nie każdemu "Wilczy Dwór" przypadł do gustu. I jest to całkowicie zrozumiałe. To książka zupełnie inna niż moje pozostałe pozycje. Ale jednocześnie ogromną frajdę sprawia mi pisanie o naszych pra prababkach, ciotkach, stryjach... Może jeżeli popatrzycie na takie książki, jak na fascynującą, potencjalną historię własnej rodziny, zmienicie zdanie :) Kto wie, może całkowicie nieświadomie piszę o Waszych przodkach.

Ale dla tych, którzy stanowczo wolą teraźniejszość też będę miała pewne propozycje. Najbliższa już późniejszą jesienią. Ale to na razie książka niespodzianka :) I mam nadzieję, że części z Was sprawię nią prawdziwą radość
.
Kolejna pozycja to już oficjalnie zapowiedziane "Serce w Obłokach". Będzie wydane w styczniu, w przyszłym roku. A potem będzie książka majowa, ale o tym na razie cicho sza :) Jeszcze nic nie powiem, co więcej mam ogromną ochotę na dwie opowieści i sama jeszcze nie wiem, na którą się zdecydować. No i wspomniana już wyżej Majka. A potem przyjdzie zima a z nią... Też już coś mi chodzi po głowie :)
A teraz kochani żeby się z tym całym szaleństwem uporać zmykam do pracy :) Buziaki Wam przesyłam. A jeszcze jedno, zdradzicie mi której z opisanych pozycji jesteście ciekawi najbardziej?

18 komentarzy:

  1. Ewa Butkiewicz6 lipca 2018 14:28

    Ja czekam na każdą! Nie mogę wybrać, bo kocham wszystkie Twoje książki! Po prostu pisz, a ja je będę czytała! Już myślę o nowym miejscu dla nich! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałam wszystkie, czekam chyba najbardziej na dalsze losy Majki , a najmniej na dalszą część Wilczego Dworu. Ale nie omieszkam nabyć wszystkiego co się pojawi Pani autorstwa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja czekam na każdą :) Nawet jeśli inne, to połykam :)
    Z wiadomych powodów czekam na obłoki w pierwszej kolejności, bo najbliżej premiery :D
    <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Na wszystkie :) Wilczy Dwór czeka na czytanie do premiery II tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pani Malgorzato zaczelam Wilczy Dwor I odlozylam bo mi sie skojarzyl z Katarzyna Michalak ktorej nie lubie niestety. Prosze wrocic do Uroczyska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem ksiażki pani Michalak są zupełnie inne , a wilczy dwór wciąga i polecam dokonczyć ; sama nie mogę doczekać się kolejnej części :)

      Usuń
    2. Zdecydowanie książki pani Michalak są inne. Wilczy dwór jest naprawdę super, czekam na kolejny tom. Uroczysko też świetne. W ogóle bardzo lubię książki pani Kordel i czekam na wszystkie kontynuacje

      Usuń
  6. Oczywiście czekam na "obłoki". A tak naprawdę uwielbiam wszystkie Pani powieści. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na każdą książkę. Jednak przyznam, że zaczynam gubić się, za długo musimy czekać na kolejne części. Dopiero co przeczytałam "Serce w skowronkach" a tu dowiaduję się, że "Serce w obłokach" dopiero w przyszłym roku. Nie szkodzi, będę czytała od początku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo czekam na WILCZY DWÓR, ale uroczysko puka do mojego serca jakby tam na mnie czekali moi przyjaciele��

    OdpowiedzUsuń
  9. Wilczy dwór �� chyba najbardziej nie mogę się doczekać, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja na Wilczy Dwór, moja mama na Wilczy Dwór i moja siostra na Wilczy Dwór.
    Szkoda, że trzeba będzie czekać tak długo.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pani Magdo, właśnie pochłonęłam "Serce w skowronkach" - tyle dobrych emocji we mnie poruszyło, że już bym sięgnęła po kontynuację. Tak na świeżo, żeby nie zapomnieć ani grama. Dziękuję z serca za cykl z sercem i Klementyną:-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dlaczego pani musi czekać tak długo.O co chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie Pani książki są cudowne, niosą spokój dla duszy i powodują ciepło w sercu, poruszają wszystkie zmysły i wyzwalają niesamowite emocje. Ja osobiście czekam na kolejne części wszystkich serii bo wszystkie są bliskie mojemu sercu ale w szczególności oczekuję na Wilczy Dwór. Pozdrawiam serdecznie Autorkę i wszystkie pozostałe wierne czytelniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Seria o Uroczysko jest najpiękniejsza. Jetem zachwycony. Styl podobny do amerykańskiej pisarki Nory Roberts. Tu podobnie, nie umiałem się od książki oderwać. Pani Magdaleno! Brawo! Brawo! Brawo! Pozdrawiam serdecznie i oczekuję dalszych przygód szalonych, z humorem opowiedzianych. Kocham to.

    OdpowiedzUsuń