środa, 3 października 2018

Poznajcie proszę Adriannę :)



Małą Adę już poznaliście :) A teraz poznajcie proszę dużą Adriannę. A prapremiera powieści już na Krakowskich Targach Książki.
Oto mignięcie z życia Adrianny:

Bycie niepokorną wcale nie było takie proste. 
- Brak doświadczenia, ot co – skwitowała pod nosem i skołowana rozejrzała się po obszernym dziale alkoholowym. 
Nie miała pojęcia, co się powinno pić, siedząc na parkowej ławce. A kto wie, może w tej dziedzinie też obowiązują jakieś trendy? Wchodząc do sklepu – w celach poznawczych – zerknęła nawet na stojący przed nim koloryt lokalny, który dzielnie dzierżył w zmarzniętych dłoniach butelczyny, doszła jednak do wniosku, że na to jeszcze nie czas. Wino marki wino jakoś do niej nie przemawiało. 
A właściwie, jakie to ma znaczenie, w końcu i tak będzie ciemno, pomyślała, wzruszając ramionami, i rozsądnie sięgnęła po swój ulubiony trunek. Ostatecznie nieważne co, byleby sponiewierało, uśmiechnęła się pod nosem.
A na zewnątrz śnieg padał i padał i wcale nie zamierzał przestać.


***
Przed wyjściem starannie spakowała plecak. Koc piknikowy, gruba chusta, plastikowe kubeczki, butelka i korkociąg. 
To powinno wystarczyć, pomyślała, naciągając na głowę czapkę uszatkę. 
Po namyśle wsunęła do kieszeni komórkę. Gdy zamykała drzwi, nie miała zielonego pojęcia, że właśnie za moment wydarzy się coś, co diametralnie odmieni jej życie. Czasami doprawdy niewiele do tego trzeba. Ot, wino, korkociąg, koc i odrobina determinacji. No i szczypta szczęścia. Niby mało, a jednocześnie, dla co poniektórych, tak wiele. 

4 komentarze:

  1. Cudownie! Właśnie skończyłam czytać Serce w skowronkach, czekam na kolejne Pani powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzmi niepokojąco i ciekawie .....

    OdpowiedzUsuń
  3. Pani Magdaleno. Dziękuję z SDM i ludzkiego pana��. Czekam na jeszcze.. Właśnie skończyłam Serce w skowronkach.Co dalej?.....

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi tajemniczo i wciąga. Czekam jużChciała bym czytać😍

    OdpowiedzUsuń