wtorek, 4 lipca 2017

Jam Dwór Polski, co strzeże tego mężnie

Dzisiaj będzie w większości zdjęciowo. Ale najpierw kilka słów o miejscu, które chciałabym Wam pokazać. Wyobraźcie sobie przedwojenny dwór. Dwór rodzinny, który wyrósł na Kresach, wrósł się w tamtą ziemię. Najpewniej słychać w nim było bałakanie, drzwi otwierały się szeroko na przywitanie gości, pachniało w nim chlebem i ciastem drożdżowym. W takim domu mieszkali dziadkowie mojej Leontyny.Taką atmosferę znajdziecie w "Tajemnicy Bzów". Ale jeżeli to Wam nie wystarcza i gdybyście chcieli jej dotknąć, poczuć na własnej skórze... Ale o tym za chwilę. Wróćmy do domu.   Panowała w nim specyficzna atmosfera i do Lwowa było dosłownie rzut beretem. No może w tym wypadku trzeba by było wziąć trochę większy rozmach, by tym beretem dorzucić :) Bo dwór, który chciałam wam przedstawić stał pod Stanisławowem. Nie dokładnie ten ale identyczny. Ten, o którym piszę stoi w Kuklówce Radziejowickiej i został wybudowany według planów tamtego, w którym mieszkali dziadkowie obecnej właścicielki. Wyprowadzili się spod Stanisławowa w czasach gdy dopiero zaczynały się rozruchy. Zostawili dom ale za to wyjechali zabierając całe wyposażenie. I właśnie te autentyczne przedmioty z kresową duszą można w tej chwili oglądać w Muzeum Lwowa i Kresów.
"Bóg stworzył Człowieka, Człowiek Rodzinę, Rodzina Ojczyznę, Jam Dwór Polski, co strzeże tego mężnie.." 
Rzeczywiście w tym wypadku jest nad czym trzymać pieczę. Bowiem poza początkowym wyposażeniem dwór w Kuklówce przygarnął pod swoją strzechę mnóstwo rzeczy związanych z Lwowem i ziemiami kresowymi. Każdy z przedmiotów opowiada swoją historię, a niektóre są niesamowite. Chociażby ta maleńkich dziecięcych bucików. 

Jeden z nich był w rodzinie właścicieli dworu od dawien dawna.Odkąd pamiętają. Któregoś dnia zaprzyjaźniony z nimi pan przywiózł identyczny do pary. Wypatrzył go gdzieś na bazarze. Co się z nim działo przez te wszystkie lata? Z kim zjeździł szmat kraju. Co słyszał? Czy ten ktoś również zastanawiał się co się stało z bucikiem bliźniakiem? Na ścianach zobaczymy obrazy, poroża, szable (jedna z nich należała do generała Hallera).

Takich skarbów jest tam mnóstwo. I niezależnie do kogo należały wcześniej to również jest część naszej historii. Bo to właśnie My, nikt inny tworzymy dużą rodzinę a rodzina ojczyznę. 

Dla zainteresowanych podaję adres strony Dworu TUTAJ  


Figurka Chrystusa Frasobliwego, wyrzeźbiona przez oficera wojska polskiego
na zesłaniu i przywieziona do Polski.




Szachownica zdobiona motylimi skrzydełkami.




A to ciekawostka, torebka balowa, na kolejnym
zdjęciu otwarta :)





12 komentarzy:

  1. przepiękny wpis, bajeczna atmosera dworku oddana w zdjęciach i słowami..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie i dobrej nocy życzę :)

      Usuń
  2. Troche tak sobie wyobrażam dom Magdy N. Ona wogole jakos tak obejmuje nas swoim cieplem nawet nie wiadomo kiedy....Taki dom bardzo do niej pasuje,a ja ja po prostu kocham:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haniu, bo nie ma jak nic piękniejszego jak odnalezienie bratniej duszy. Buziaki dla Was!

      Usuń
    2. Hania, też Cię Kocham ��

      Usuń
  3. Piękny dwór. Łapię się na myślach, jak to będzie kiedy nawet w skansenach nie będzie takich pamiątek. Z czym będą utożsamiać się następne pokolenia. Coraz częściej lubujący się w nowoczesności, zapominających o naszej przeszłości. Dobrze, że w książkach jest zawarta ta historia, że możemy zaczytać się zapomnieć o dniu dzisiejszym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że coraz bardziej cenimy takie pamiątki i że nigdy ich nie zabraknie. Tylko trzeba o tym mówić i rozkochiwać ludzi w przeszłości. No i tutaj sporą robotę robią książki właśnie. Uściski przesyłam.

      Usuń
  4. Prawdziwy Dworek Polski .A wyposażenie ...kiedy oglądam wzruszenie za gardło chwyta .Mam nadzieje ,ze w następnej częśći " Malownicze" znajdzie się dla niego miejsce ..... Pozdrawiam Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki typowy Polski Dwór jest opisany właśnie w Wilczym Dworze. Zapraszam do lektury :)
      Ciepłe pozdrowienia przesyłam.

      Usuń
  5. Dwór ja z Wilczej księgi, którą juz notabene przeczytałam :)
    Konstancja jest świetna, ale Jan to pierdoła, niech on lepiej zajmie się żoną i córkami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwór jak z Wilczej księgi, jak miało być :)

      Usuń
  6. Magiczne miejsce, ma swój klimat. Szkoda, że tak daleko...

    OdpowiedzUsuń