środa, 22 maja 2013

Kto napisze ze mną książkę edycja 2

Jakoś tak ostatnio mi się nudzi. Moja babcia mówiła zawsze, że w takim  wypadku najlepiej zrobić coś mądrego. Nie wiem dlaczego, ale na takie podejście do sprawy z miejsca miałam ochotę na jakieś szaleństwo:) I tak sobie myślę, że moglibyście poszaleć ze mną. To co piszemy książkę? Coś takiego jak nasz Pejzaż Świąteczny na przykład...Tyle tylko, że temat opowiadań byłby inny, bo przecież nie bożonarodzeniowy:) Mam nawet pomysł:) Otóż opowiadanie może być dowolne w tematyce. Może być o miłości albo erotyczne, albo kryminalne i co tam kto chce, ale... Warunkiem jest, że ma się zaczynać od zdania: Wczoraj spotkałam... i tu wstawiacie sobie kogokolwiek i, że ma się  w nim pojawić postać sprzed 1950 roku:) Specjalnie nie piszę żyjąca, bo wcale nie musi żyć:) Może to być bohater książki  albo pisarz, albo aktor. Może się tylko przewinąć, albo być głównym bohaterem jak tam sobie kto wymyśli. Ja tam bym z miejsca upchała Ordonkę i Tuwima i Hemingwaya, choć chyba nie wszystkich w jedno:) Gdy dostanę pierwsze opowiadanie stworzę zakładkę i będę umieszczać tam kolejne, które przyjdą. Opowiadania będą umieszczane anonimowo żeby oceny były jak najbardziej obiektywna. Na opowiadania czekam do 30 czerwca 2013.  Potem do 7 lipca głosujemy, za pomocą ankiety,  na to które wam się najlepiej podobało. 5 z najwyższą liczbą  głosów zwycięży a autorzy otrzymają 2 egzemplarze książki w nagrodę. Pozostałych uczestników opowiadania też zostaną umieszczone w książce. Jeżeli chodzi o sprawy złożenia, wydrukowania, zaprojektowania okładki i tym podobne to biorę to na siebie, a raczej jak to zwykle w takich wypadkach na męża:) Bardzo proszę o to byście w miarę możliwości wstawili banerek i info na wasze blogi. Proszę o to bardzo, bardzo, bardzo, bo to jedyna metoda, by dowiedziało się o akcji jak najwięcej ludzi, a jak wiadomo im nas więcej tym ciekawiej:)

Konkretyzuję: Opowiadanie ma być nie dłuższe niż 8 stron (jedna strona=1800 znaków) Oczywiście jeżeli wyjdzie dziesięć słów więcej nikt nie będzie robił z tego tragedii:), teksty proszę przesyłać na mojego maila. Gdy dostanę pierwsze opowiadanie stworzę zakładkę i je tam wkleję i kolejne też tam trafią. Tematyka Opowiadania dowolna, ale ma zaczynać od zdania Wczoraj spotkałam... i ma się w nim znaleźć postać sprzed 1950 roku (patrz wyżej). Opowiadanie nie może być już publikowane.Teksty przesyłamy do 30 czerwca do 24:00.  
Dodatkowo:
Po pierwsze konkurs jest zabawą.
Po drugie wysyłanie opowiadania jest równoznaczne ze zgodą na umieszczenie go w zakładce, a potem na wydrukowanie (nieodpłatnie) go w zbiorku. Dla jasności kochani ja  nie czerpię z tego żadnych korzyści materialnych. Jeżeli ktoś nie będzie chciał zamieścić w zbiorku opowiadania niech da znać.
Po trzecie prawa autorskie należą do autora opowiadania!


Jeżeli ktoś ma jakieś uwagi, pomysły, zastrzeżenia proszę pisać. To co zaczynamy? Wchodzicie w to?  

A to nasza poprzednia książka! A raczej Wasza:)
Ciekawa jestem czy tym razem też wyłowimy pisarskie talenty:)

72 komentarze:

  1. Aaaa to w taki razie spróbuję swoich sił, wtedy się bałam ale teraz może coś napiszę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie Aga! Inaczej przyjadę i będę koczowała na progu twojego domostwa:)

      Usuń
    2. To teraz się zastanawiam czy pisać...Skoro masz przyjechać:) Wiesz taka okazja nie prędko może się zdarzyć,ale wiesz już złapałam temat, jakoś się mi nawinął więc otwieram plik i zaczynam pisać, a wszystko dzięki zaczynającemu się zdaniu!:)

      Usuń
    3. Hemingway pisał, że jak miał trudności z zaczęciem to pisał jedno prawdziwe zdanie i od niego zaczynał. Mądry to był człek:) Pisz, pisz, i tak cię nawiedzę i na tym progu legnę:)

      Usuń
    4. Madziu ten Hemingway musiał być mądrym ludziem;) otóż napisałam już stronę! Jeżeli chodzi o mnie to już jest bardzo dużo! :) Czekam na Ciebie ale masz przekroczyć próg!;) ewentualnie iść w stronę ogniska na, którym będzie wisiał kociołek...:D

      Usuń
    5. Kociołek duży czy mały ? ;)

      Usuń
    6. Duży i jak tam będziesz Kasiu to pamiętaj: podążaj w stronę kociołka:)

      Usuń
  2. Do 30 czerwca powiadasz? Może mi się uda, bo egzaminy kończę 18 czerwca i potem będę wolna jak ptak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Irenko koniecznie musi się udać:) Zabawa będzie przednia. Jestem baardzo ciekawa tego co powstanie. Tym bardziej, że tematyka luźna można poszaleć.

      Usuń
    2. Dałam odnośnik na blogu do tego wpisu i bezczelnie użyłam pierwszego zdjęcia... Mam nadzieję, że mogłam ;)

      Usuń
    3. Bierz co chcesz:) I dzięki serdeczne!

      Usuń
  3. Na pewno powieszę banerek i napiszę o tym :-)
    Wpis ukaże się jutro.
    Mogę skorzystać ze zdjęć ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie:) Korzystaj ze wszystkiego! Dziękuję bardzo!

      Usuń
  4. A ja na to jak na lato! Wchodzę! Piszę! Buziaki!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to czekałam:) Twoje poprzednie opowiadanie bardzo mi się podobało i szczerze mówiąc chcę jeszcze:)

      Usuń
  5. Ja jestem zawsze chętna do takich akcji!!! SUPER!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu czekam z niecierpliwością:) Mam wrażenie, że to przy poprzednim konkursie się poznałyśmy więc tym bardziej się cieszę:)

      Usuń
    2. Chyba masz rację... ale nie mydl nam tu oczu opowiadaniami, wiesz, że czekamy na coś Twojego nowego...?

      Usuń
    3. Oj tam oj tam:) No przecież piszę:)

      Usuń
  6. Madziu, rozwiń myśl... piszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No piszę:) Coś tam w końcu wysmażę:)

      Usuń
    2. to czekam cierpliwie zatem...

      Usuń
  7. A wiesz, Madziu, że kilka dni temu wspominałam pisanie bożonarodzeniowe...?
    Świetny pomysł :-)
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu ale piszesz, prawda? Od razu mówię, że nie przyjmuję odmowy:)

      Usuń
    2. Jasne, tylko najpierw muszę wybrać się na przechadzkę, żeby sprawdzić, kogo spotkam... ;-)

      Usuń
  8. Ja na razie jestem w strachu i to jeszcze nie dla mnie ten moment. Pomysł jest świetny !!! Na samą myśl uśmiecham się :) I trochę żałuję, że ja jeszcze nie jestem na to gotowa... Pozdrawiam serdecznie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się ostatnim razem bałam,a później żałowałam,że nie spróbowałam.. Myślę,że nie ma czego się bać. Też będę "debiutowała" w razie co będzie nas dwie!!:)) Zawsze raźniej:)

      Usuń
    2. Próbujcie, ja spróbowałam ostatnio było jak dobra przygoda, miło, sympatycznie, ciekawie... Trzymam kciuki dziewczyny :)

      Usuń
    3. Kusicie mnie... robi się niebezpiecznie !
      Powiem tak : " Nie nalegaj, bo ulegnę. " :)))

      Usuń
    4. W takim razie kuszę i nalegam! :)) Skoro jest chęć to trzeba!:)

      Usuń
    5. W takim razie i ja się dołączam:) I kuszę:)
      Uściski dziewczyny!

      Usuń
  9. Czuję się wywołana do tablicy;-D I co by nie pluć sobie w brodę jak przy poprzedniej próbie, podejmę rękawice, dobrze że tak dużo czasu, mam nadzieję, że wena mnie dopadnie nawet jakby miało wyjść tragicznie to przynajmniej spróbuję;-)
    Już się cieszę na te wszystkie opowiadania i trzymam kciuki co by temat chwycił co najmniej tak jak ten bożonarodzeniowy;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu czekam z niecierpliwością i już się cieszę na lekturę:) Ja szczerze mówiąc też mam nadzieję, że pomysł wypali i że uzbiera się nam zbiorek.
      Całusy!

      Usuń
  10. to m oże i ja znowu coś skrobnę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie OLQA! Ja chyba też coś skrobnę, ale poza konkursem:) Ot tak, żeby wziąć udział w zabawie:)

      Usuń
  11. Może i ja spróbuje :D ostatnim razem pisało się super :) i ci ludzie będą jakby bardziej z mojej epoki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu przecież to oczywiste:) Musisz napisać, nie wyobrażam sobie żeby było inaczej:)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Oooo, Madziu, naprawdę??? W takim towarzystwie warto byłoby być :)

      Usuń
    2. Magdo zapraszam! Będę dumna jak paw mogąc zamieścić Twoje opowiadanie w zbiorku:) Już mi się głowa jakoś tak niebezpiecznie do góry unosi:)

      Usuń
  13. O, ja też chętnie dopiszę się do listy piszących :D
    Może uda się coś naskrobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam najserdeczniej:) A skrobnąć się uda na pewno, czekam na tekst z niecierpliwością i ciekawością!

      Usuń
  14. Ale telepatia, właśnie wczoraj myślałam sobie, że trzeba byłoby chyba jakiś "drugi tom" u Madlen pomyśleć;))) - ale mnie wyczułaś;)))
    U mnie teraz zadań jedno na drugim, ale postaram się;))) Cmoki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kretowata a ja miałam do Cię pisać, że jest opowiadanie do napisania:) Twoje nadal pamiętam z poprzedniej książeczki i cóż chcę Cię poczytać raz jeszcze:) Poproszę o coś maksymalnie długiego:)
      Uściski!

      Usuń
    2. Zobaczymy, co się da zrobić;)) A i w korekcie mogę pomóc;))) Hejka;)

      Usuń
    3. O dobrze wiedzieć:) Korekty nigdy dość:)

      Usuń
  15. Super pomysł! Już zacieram ręce (palce?) do pisania :D znów będzie fajnie.
    Wrzucam do siebie banerek ofkors ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A. nitka, czekam z niecierpliwością na opowiadanie:) Za banerek dziękuję bardzo, bardzo, bardzo:)
      Serdeczności

      Usuń
  16. Potęga myśli ;-) Tak się zastanawiałam, czy będą kolejne edycje, może jakaś wakacyjna... I mówisz - masz ;-)
    Spróbuję coś napisać, choć czas mi się skurczył, ale postaram się.
    Tylko mam pytanie o tę postać... ma być sprzed 1950, ale jak daleko sięgamy wstecz? Dowolnie, czy tylko I poł. XX w. wchodzi w grę?
    Pozdrawiam majowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnesto za mną od jakiegoś czasu już chodziło żeby zrobić coś takiego, tylko po pierwsze bałam się, że nie będzie chętnych, po drugie temat chciałam wymyślić taki jakiś fajny, żeby każdy mógł w nim znaleźć coś dla siebie:)
      A postać dowolna, może być nawet Noe:)
      RePozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Aż do czasów Noego sięgać nie zamierzałam, ale chciałam się upewnić jak to z tym bohaterem ma być ;-)
      Wpadł mi już do głowy sam począteniek,ale co to będzie za postać jeszcze nie wiem, największym problemem będzie jednak wymyślenie fabuły, bo z tym u mnie krucho.

      Usuń
    3. Sama przyjdzie u mnie zawsze najtrudniejszy jest początek potem jakoś już leci:)

      Usuń
  17. U mnie talentu pisarskiego brak, ale mocno kibicuję w pisaniu nowej książki i będę czytać wszystkiego opowiadania :)
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Melu:) Ale jakby tak znienacka dopadła cię wena to wiesz, nie opieraj się za bardzo:)

      Usuń
  18. Dzien dobry, dyg.
    Przeczytalam o akcji u Krysi Jasnej i chcialabym wziac w niej udzial. Banerek juz powiesilam, teraz zaczynam myslec nad koncepcja.
    Milego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dyg powitalny:)
      Za banerek dziękuję z całego serca i czekam na opowiadanie:) Na pewno koncepcja się znajdzie:)
      Serdeczności przesyłam i dużo ciepłych myśli.

      Usuń
    2. Mam tylko jedno pytanie natury technicznej.
      Czy cala akcja ma sie rozgrywac w latach 50-tych (lub przed), czy moze wspolczesnie z osoba urodzona przed 1950 rokiem?
      Acha, gdzie moge znalezc Twoj adres mailowy?

      Usuń
    3. Może być współcześnie tylko osoba urodzona przed 1950 rokiem ma się przewinąć:) Adres w zakładce na górze, ale już podaje cobyś nie musiała szukać: magdakor@vp.pl
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  19. Z chęcią napiszę, chociaż nie wiem jak mi wyjdzie, ale się postaram. ;) banerek zaraz wstawię, a opowiadanie napiszę, ale obecnie nie mam zbyt wiele czasu bo chodzę do szkoły więc pewnie będę pisać w weekendy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za banerek dziękuję bardzo serdecznie i trzymam kciuki za weekendowe natchnienie:)

      Usuń
  20. Odpowiedzi
    1. Piotrze nie wiem czy o to Ci chodzi:
      http://1.bp.blogspot.com/-7n3mFop3gFQ/UZyfmyhDZ8I/AAAAAAAACM4/sQIImLo4nHU/s190/0ksi%25C4%2585%25C5%25BCka.jpg
      Ewentualnie po prostu go skopiuj, dzięki serdecznie:)

      Usuń
  21. W sobotę robiłam razem z siostrą porządki na półkach z książkami i z tak z sympatią spoglądałam na okładkę "Pejzażu świątecznego" (ach te miłe wspomnienia). Strasznie się cieszę, ze po raz kolejny powraca Pani z inicjatywą, bo przyznam szczerze, że trochę na to liczyłam ;) Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła wysłać gotowy tekst ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomysł bardzo ciekawy, jest jeszcze trochę czasu to może spróbuję :). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piszę od 10 lat, więc chętnie wezmę udział. Czasu mam dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Konkurs ciekawy, ale nie podoba mi się to głosowanie. Bo to zawsze wtedy robi się z takich konkursów turniej popularność, a nie rzetelnej oceny. Lepsze zawsze jest jakieś jury.

    OdpowiedzUsuń
  25. o prosze , trafiłam przypadkiem i niezmiernie z tego przypadku się ciesze! oprócz zabawy w rękodzielnicze cosie co nieco pisuję więc sprubuję choć czasu już nie tak dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pisałam coś podobnego na blogu w zeszłym roku, a nazywało się "Literackie podróże Weroniki" i to nie ja spotykałam, a rzeczona Weronika. Czytelnikom się podobało, ale wydawcy, z którym rozmawiałam na ten temat już nie. No chyba, że trafiłam na nie tego wydawcę, co trzeba. Niemniej wszystkim biorącym udział w Pani akcji życzę powodzenia! Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zgadzam się z anna.a72 Obserwując głosowanie przez ostatnich kilkanaście godzin stwierdzam, że faktycznie zrobił się z tego konkurs popularności.

    OdpowiedzUsuń